76. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego.

Barykada imienia Stefana Okrzei wybudowana obok budynku Okopowa 26 (okolice ulicy Barona). W tle fragment ulicy Dzielnej.

1 sierpnia 1944 rozpoczęło się w Warszawie powstanie. Do dziś trwają spory i dyskusje nad sensem i skutkami kolejnego w naszej historii zrywu niepodległościowego. Niezależnie od ocen, dyskusji i polemik jesteśmy zobowiązani zachować w pamięci bohaterstwo ludzi, którzy ruszyli do walki ze znienawidzonym wrogiem.

W szeregach powstańców i osób wspierających działania wojskowe nie zabrakło członków i sympatyków Polskiej Partii Socjalistycznej i klasowych związków zawodowych.

Oddziały wojskowe PPS, pod dowództwem kpt. Józefa Dzięgielewskiego „Kurek”, walczyły w szeregach Armii Krajowej i dzieliły jej los. Pierwsze zderzenie z wrogiem miało miejsce w kotłowni przy ulicy Suzina na Żoliborzu już o 14.30, wyprzedzając godzinę „W”. Żołnierze batalionu OW PPS im. Jarosława Dąbrowskiego byli jednymi z nielicznych pozostały na Żoliborzu, po wyjściu całego zgrupowania do Kampinosu. Potem stali się główną siłą zgrupowania „Żyrafa”. Zarobili cztery Krzyże Virtuti i kilkanaście Krzyży Walecznych. Ich koledzy z Mokotowa i Ochoty mieli mniej szczęścia. Zostali w zasadzie rozbici już 1 sierpnia jak wiele oddziałów powstańczych. Resztki oddziałów mokotowskich weszły do pułku Baszta oraz do Batalionu Miłosz w Śródmieściu Południowym. Oddział PPS pod dowództwem por. Edwarda Ładkowskiego „Kulawy”, był częścią składową batalionu osłonowo-ewakuacyjnego, który jako ostatni wyszedł z Warszawy 9 października 1944. Na Mokotowie walczyła też kompania OW PPS w ramach l Dywizjonu Artylerii Konnej AK.

Batalion z Ochoty złożony z robotników mieszkających w WSM na Rakowcu i tramwajarzy został zdziesiątkowany atakując budynek Dyrekcji Lasów Państwowych przy ul. Wawelskiej. Niedobitki broniły Reduty Kaliskiej, która osłoniła Śródmieście przed atakiem w pierwszych dniach powstania, lub przedostali się do Śródmieścia Południowego do batalionu „Iwo”.

Legendarny batalion im. Stefana Okrzei bronił barykady na Woli przy ulicy Wolskiej naprzeciw zajezdni tramwajowej. Do mitologii przeszła obrona Pałacyku Michla przez oddziały Kedywu, a niewielu pamięta bohaterstwo oddziałów socjalistycznych walczących na barykadach do końca. Zginął tam dowódca, por. Karol Kryński „Waga” odznaczony pośmiertnie Krzyżem Virtuti. Ci, co nie zginęli lub nie zostali rozstrzelani po upadku dzielnicy przeszli na Stare Miasto, gdzie weszli w ramach kompanii wolskiej w Zgrupowaniu Leśnik. Tam w alkach o Muranów zginął dowodzący plutonem podoficer, tramwajarz Jan Ostrowski „Hart”. Odznaczony Virtuti i Krzyżem Walecznych. Oddziały wolskie skończyły swój szlak bojowy na Placu Trzech Krzyży jako część batalionu „Stefan”.

Na Starym Mieście obok oddziałów wolskich walczyły też inne oddziały PPS. M.in. stanowiły 102 kompanię Batalionu Bończa walczącego o Plac Zamkowy. Funkcjonował też VI Batalion Milicji PPS (częściowo też na Powiślu), dowodzony przez kpt. Władysława Wilczyńskiego „Gnat”, Stanisława Sobolewskiego „Krystiana”, który z jednej strony uczestniczył w walkach o redutę Ryszarda oraz o Pałac Mostowskich, z drugiej kpt. Aleksander Kaczyński tramwajarz organizował działania ochronne, policyjne i przeciwpożarowe na Starówce. Żołnierze Milicji PPS pracujący w przedsiębiorstwach miejskich byli też pierwszymi przecierającymi szlaki kanałowe na Żoliborz i do Śródmieścia. W Śródmieście kompanie Milicji „Grzybów”, Śródmieście” i „Powiśle” pełniły w dużej mierze funkcje przeciwpożarowe i ochronne.

Działacze PPS uczestniczyli też w strukturach cywilnych. Zastępcą powstańczego prezydenta Warszawy Marcelego Porowskiego był Stefan Zbrożyna „Ambroży”: z PPS. Zbrożyna był autorem koncepcji komitetów blokowych uzupełniających tkankę społeczną społeczności Warszawskiej w powstaniu. Delegatem żoliborskim był Robert Froechlich Góral, zaś zastępcami w rejonach Śródmieścia byli Stefan Sendłak i Józef Stopnicki.

Jednocześnie socjaliści budowali tkankę społeczną organizując struktury okręgu PPS (Bolesław Dratwa) Rad załogowych. Jeśli do tego dodamy regularne wydawanie pracy „Robotnik” (Zygmunt Zaremba), „Warszawianka” (Jan Rosner) „Biuletyn IV Okręgu” (Antoni Zdanowski), „Wiadomości Radiowe”, to możemy mieć tylko i tak niewielkie wyobrażenie o udziale w życiu powstańczej stolicy.

Działacze PPS współtworzyli też w ramach Rady Jedności Narodowej podziemnego parlamentu, któremu przewodniczył Kazimierz Pużak z PPS postulaty nowego ustroju (manifest z 15 sierpnia) zapowiadający:

  • przebudowę ustroju rolnego przez parcelację przeznaczonych na ten cel posiadłości niemieckich i obszarów ziemskich ponad 50 ha oraz kierowanie nadmiaru ludności rolnej do pracy w przemyśle i rzemiośle;
  • uspołecznienie kluczowych gałęzi przemysłu;
  • współudział pracowników i robotników w kierownictwie i kontroli produkcji przemysłowej;
  • zagwarantowanie wszystkim obywatelom pracy i dostatecznych warunków bytu;
  • sprawiedliwy podział dochodów społecznych;
  • upowszechnienie oświaty i kultury”.

Postulat współudziału pracowników w zarządzaniu został skonkretyzowany w ramach Krajowej Rady Ministrów (Antoni Pajdak), która wydała rozporządzenie o radach zakładowych. Było to pierwsze w historii prawne zdefiniowanie demokracji przemysłowej ustroju Polski powojennej.

Socjaliści nie byli inicjatorami powstania, nie podejmowali decyzji. Ale gdy nadeszła chwila stanęli do walki, obrony, do pracy w szeregach powstańczych nie tylko w imię Niepodległości, ale nowej lepszej Polski. I zapamiętajmy ich oddanie i bohaterstwo, bo zasłużyli na naszą pamięć i szacunek.

Cezary Miżejewski
Komitet Honorowy
PPS Niepodległość

Zdjęcie wiodące: Jan Grużewski; Stanisław Kopf (Dni Powstania, Kronika Fotograficzna Walczącej Warszawy, Warsaw: PAX, pp. 38 no ISBN

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *